Myślisz o oszczędzaniu ? Nie wychodzi Ci ? Nie martw się mi również to średnio wychodzi.
Poniżej przeanalizuję swój budżet a potem napiszę jak radzą eksperci, mniej więcej zawsze radzą to samo.
Analiza procentowa mojego domowego budżetu, jest to średnia przeciętna bo ostatnio na przykład postanowiłem dokupić części do wnętrza samochodu tak aby funkcje które samochód posiada działały.
Rata kredytu 23%
Rachunki 13 %
Paliwo 8%
Jedzenie 25 %
Inne zakupy 8%
Przyjemności 8%
Oszczędności 15%
Ale jak wszyscy jeszcze dobrze pamiętają były wakacje ( tak wiem dla niektórych nadal są ), więc oszczędności były na minusie. W tym miesiącu zainwestowałem w swoje i żony zdrowie wiec również nasze oszczędności się uszczupliły, do tego wszystkiego dostałem roczne rozliczenie za gaz gdzie mam dopłatę na poziomie 4% domowego budżetu.
Oczywiście wszystko jest mniej więcej i nie wiem dokładnie ile na co wydałem dlatego że nie prowadzę dokładnych rozrachunków.
Co radzą eksperci w kwestii jak dobrze kontrolować swoje rachunki ?
Kiedyś oglądałem odcinek jakiegoś programu w którym eksperci pomagali rodzinie w ogarnięciu budżetu. Jakież było moje zdziwienie "Jak to kasę trzymać w słoiku ?, przecież ja dam rade ogarnąć to wszystko". Pewnie też tak myślisz drogi czytelniku, ja od roku próbuje ogarnąć i mi nie wychodzi.
Wydaje za dużo na nie potrzebne rzeczy i co miesięczne przyglądanie się wydatkom mnie zadziwia.
Ale wracając do słoików.
Należy mieć 5-7 słoików rozdzielić swój budżet procentowo na dany cel i tego się trzymać.
Słoikiem może być subkonto w banku ale na każdy cel osobne.
Pierwszy Słoik
W pierwszym słoiku znajdują się te wydatki których nie możemy uniknąć, czyli wszystkie rachunki i opłaty jakie musimy zrobić, zakupy takie jak żywność, środki czystości, paliwo, rata kredytu
Ja tutaj proponuję określić ile planujemy wydać tygodniowo na żywność i tego się trzymać, naprawę Na żywność można wydać 200 zł jak i 2000 zł miesięcznie na osobę, dlatego też proponuję mięć dodatkowy słoik do którego będziemy wkładać np 100 zł tygodniowo na osobę i to jest tylko na jedzenie.
Dzięki takiemu podejściu zaczniesz planować co i kiedy jeść, co i kiedy kupić tak żeby jeść to na co masz ochotę a jednocześnie nie wyrzucać żywności do kosza. Z własnego doświadczenia wiem ze lepiej w pobliskim sklepiku kupić co dziennie jakieś pojedyncze owoce niż w markecie kupić dużo taniej cała paczkę z której i tak większość się zepsuje.
Drugi Słoik - Przyjemności
W drugim słoiku umieszczam przyjemności, czyli wyjście do kina, na piwo czy pizze. Ale tutaj trzeba myśleć długo terminowo, bo ten słoik zawiera również nasze wyjazdy urlopowe czy to w zimie czy w lecie.
Trzeci Słoik - Edukacja
Edukacja, tak w tym słoiku znajdują się pieniądze na edukacje nie ważne czy masz 30 lat czy 50 lat, edukacja jest zawsze ważna. To są książki czy inne materiały edukacyjne, wszelkiego rodzaju szkolenia. Pamiętaj jeśli nie idziesz na przód to znaczy że cofasz się względem wszystkich pozostałych.
Czwarty Słoik - Wolność Finansowa
W tym słoiku umieszczam oszczędzanie długo terminowe, czyli zbieranie kapitału na emeryturę, to może być długo terminowa lokata, to może być trzeci filar, czy tez inwestycja w nieruchomość.
Wielu ekspertów powie że lokata jest lepsza, niż nieruchomość, wielu powie że odkładanie pieniądza do banku to najlepsze wyjście. Niestety nie ma najlepszego wyjścia, a co jeśli spotka nas taka sytuacja jak na Cyprze ? A co jeśli nagle inflacja zacznie rosnąć w tempie dwu cyfrowym miesięcznie ? Te oszczędności muszą być zdywersyfikowane, nie można zainwestować w jeden instrument. Jeśli ktoś doradza tylko jeden instrument to ma w tym interes.
Piąty Słoik - Czarna Godzina
Ten słoik jest bardzo ważny, to również oszczędzanie długoterminowe ale na nieprzewidziane wypadki. np zepsuje Ci się pralka i musisz kupić nową, i co znowu na kredyt ??. Jeśli odpowiednio zaplanujesz ten słoik to naprawa samochodu czy kupno nowej pralki nie będą zaskoczeniem. Ten słoik powinien zawierać Żelazne minimum, bo nawet w razie utraty pracy korzystamy z tego słoika w pierwszej kolejności.
Szósty Słoik - Oszczędności celowe
Do tego słoika odkładasz na konkretny cel, wiesz że masz starą lodówkę która notabene jest za mała dla Twojej rodziny i musisz kupić nową, to należy na ta lodówkę zaoszczędzić. Tak samo możemy zbierać na samochód czy telewizor lub inne dobro którego nie możemy kupić od razu za gotówkę.
Zakładam że zbieram na samochód, mam teraz 14 letniego golfa IV wartego 11 tyś i będę nim jeździł do końca czyli powiedzmy że wytrzyma jeszcze 4 lata. Odkładając 500 zł miesięcznie przez 4 lata na 3 % odłożę 25,5 tyś zł na samochód, jeśli wezmę 25 tys zł kredytu na 4 lata to przy oprocentowaniu 12 % moja rata będzie wynosić 658 zł. Dlatego taki ważny jest ten słoik.
Ja póki co cztery ostatnie słoiki mam puste :D
A jak wyglądają wasze budżety domowe, jesteście wstanie to policzyć ?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oszczędności. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oszczędności. Pokaż wszystkie posty
piątek, 12 września 2014
czwartek, 31 lipca 2014
ZUS czy OFE ?
Dziś ostatni dzień składania deklaracji o pozostanie w OFE.
Jeśli zdecydujemy się na odprowadzanie składki emerytalnej wyłącznie do ZUS to 12,22% naszego wynagrodzenia będzie zapisywane na koncie w I filarze, natomiast 7,3 % będzie zapisywane tak jakby w drugim filarze ale w ZUS.
Jeśli zdecydujemy się na pozostanie w OFE to 12,22% naszego wynagrodzenia trafi do I filara, natomiast pozostałe 7,3 % zostanie podzielone miedzy subkonto w ZUS(4,38%) a OFE(2,92%).
Absurdem jest to że musimy prosić o pozostawienie naszych oszczędności, tak naprawdę wszyscy zostali przeniesieni do ZUS i teraz musimy prosić wszechmogący ZUS aby część naszych składek jednak pozostawił w OFE.
Jakie więc będzie miał znaczenie wybór dla przeciętnego polaka ??
Moim zdaniem żadnego znaczenie nie będzie to miało, w najlepszym wypadku będzie można mieć emeryturę wyższa o 5-10% i na tą chwilę trudno powiedzieć który wybór da wyższa emeryturę.
Chyba że ZUS zbankrutuje i wtedy Ci którzy wybrali OFE będą mieli jakąkolwiek emeryturę a Ci którzy nie sprzeciwili się rządowi nie będą mieli żadnej emerytury.
W TV w różnych programach można było słyszeć że OFE w jakimś okresie było gorsze od ZUS, ze OFE w razie krachu na giełdzie przynoszą straty a w ZUS zawsze idzie w górę.
No tak OFE jest dużo bardziej ryzykowne a jeśli chodzi o ZUS to jakiś pan minister, mniej lub bardziej kompetentny, może powiedzieć w tym roku rewaloryzujemy 10%. Tak w takim momencie na papierze ZUS wygląda znakomicie, tylko ile faktycznie naszych pieniędzy ma ZUS ??
No i tu jest pies pogrzebany Ci którzy zostali w ZUS maja tylko zapisy na papierze, a za chwilę rząd znowu podejmie decyzję aby ratować przemysł X umarzamy firmie Y zaległości względem ZUS, oczywiście dopisując pracownikom tej firmy odpowiednie sumy tak jakby składki były opłacone.
Ci którzy mają swoje 2,92 % pensji w OFE mają te pieniądze faktycznie, i to jest zasadnicza różnica.
Najlepszym rozwiązaniem jest jednak już teraz zorientowanie się w temacie trzeciego i czwartego filara bo w przeciwnym przypadku na emeryturze będziemy mogli co najwyżej liczyć na funty wysłane przez nasze dzieci.
Średnia wartość jednostki OFE w porównaniu ze skumulowaną waloryzacją składki ZUS
Ten wykres mówi bardzo wiele, w najgorszym wypadku ZUS był troszkę lepszy od OFE i warto zwrócić uwagę na to ze OFE startuje od 0 a ZUS ma na starcie kolo 10 %.
Ja oczywiście sprzeciwiając się ustawie pana Donalda zdecydowałem o pozostaniu(powrocie do) w OFE.
Jeśli zdecydujemy się na odprowadzanie składki emerytalnej wyłącznie do ZUS to 12,22% naszego wynagrodzenia będzie zapisywane na koncie w I filarze, natomiast 7,3 % będzie zapisywane tak jakby w drugim filarze ale w ZUS.
Jeśli zdecydujemy się na pozostanie w OFE to 12,22% naszego wynagrodzenia trafi do I filara, natomiast pozostałe 7,3 % zostanie podzielone miedzy subkonto w ZUS(4,38%) a OFE(2,92%).
Absurdem jest to że musimy prosić o pozostawienie naszych oszczędności, tak naprawdę wszyscy zostali przeniesieni do ZUS i teraz musimy prosić wszechmogący ZUS aby część naszych składek jednak pozostawił w OFE.
Jakie więc będzie miał znaczenie wybór dla przeciętnego polaka ??
Moim zdaniem żadnego znaczenie nie będzie to miało, w najlepszym wypadku będzie można mieć emeryturę wyższa o 5-10% i na tą chwilę trudno powiedzieć który wybór da wyższa emeryturę.
Chyba że ZUS zbankrutuje i wtedy Ci którzy wybrali OFE będą mieli jakąkolwiek emeryturę a Ci którzy nie sprzeciwili się rządowi nie będą mieli żadnej emerytury.
W TV w różnych programach można było słyszeć że OFE w jakimś okresie było gorsze od ZUS, ze OFE w razie krachu na giełdzie przynoszą straty a w ZUS zawsze idzie w górę.
No tak OFE jest dużo bardziej ryzykowne a jeśli chodzi o ZUS to jakiś pan minister, mniej lub bardziej kompetentny, może powiedzieć w tym roku rewaloryzujemy 10%. Tak w takim momencie na papierze ZUS wygląda znakomicie, tylko ile faktycznie naszych pieniędzy ma ZUS ??
No i tu jest pies pogrzebany Ci którzy zostali w ZUS maja tylko zapisy na papierze, a za chwilę rząd znowu podejmie decyzję aby ratować przemysł X umarzamy firmie Y zaległości względem ZUS, oczywiście dopisując pracownikom tej firmy odpowiednie sumy tak jakby składki były opłacone.
Ci którzy mają swoje 2,92 % pensji w OFE mają te pieniądze faktycznie, i to jest zasadnicza różnica.
Najlepszym rozwiązaniem jest jednak już teraz zorientowanie się w temacie trzeciego i czwartego filara bo w przeciwnym przypadku na emeryturze będziemy mogli co najwyżej liczyć na funty wysłane przez nasze dzieci.
Średnia wartość jednostki OFE w porównaniu ze skumulowaną waloryzacją składki ZUS
Ten wykres mówi bardzo wiele, w najgorszym wypadku ZUS był troszkę lepszy od OFE i warto zwrócić uwagę na to ze OFE startuje od 0 a ZUS ma na starcie kolo 10 %.
Ja oczywiście sprzeciwiając się ustawie pana Donalda zdecydowałem o pozostaniu(powrocie do) w OFE.
sobota, 15 marca 2014
Etapy dochodzenia do sukcesu - poduszka finansowa
Etapy dochodzenia do sukcesu to w pewnym sensie nasz plan działania kierunek w którym każdy powinien zmierzać. Wielu znakomitych autorów podaje różne kwoty jakie trzeba posiadać, jednocześnie całkowicie zapominając o tych którzy maja tylko długi. Mój podział bierze pod uwagę wszystkie etapy dochodzenia do sukcesu finansowego włącznie z etapem długów.
Długi
Pierwszym etapem na jakim jest spora cześć Polaków to zadłużenie spowodowane kupnem domu/mieszkania, samochodu czy elektroniki. O ile z kredytów na elektronikę można wyjść bardzo szybko, z długów za zakup samochodu również, o tyle raty kredytu za mieszkanie musimy wliczyć w miesięczny koszt naszego utrzymania.
Nie ma dobrych długów jeśli bierzemy kredyty na konsumpcję, niskie raty to w sumie większa kwota odsetek oddana do banku. Co najważniejsze jeśli jesteś wstanie spłacać długi ( finansować samochód prezesowi banku ), o tymbardziej jesteś wstanie oszczędzać.
Etap 0
Na tym etapie są ludzie którzy nie mają żadnych mini czy maksi ratek do spłaty, oraz nie mają żadnych oszczędności. To jest świetny etap do zastanowienia się nad swoimi finansami jeśli nie zrobiłeś tego wcześniej. Co najważniejsze bądź cierpliwy i nie bierz kolejnych kredytów. Czy warto oszczędzać na kolejne dobra czy lepiej brać na kredyt ? W podjęciu decyzji mam nadzieje pomoże ci przykład.
Żelazne minimum
Aby wskoczyć na ten etap trzeba mieć oszczędności równe swoim miesięcznym wydatkom. Czyli jeśli miesięcznie wydajemy 2 tysiące na jedzenie, czynsz i ratę za mieszkanie to musimy mieć 2 tysiące oszczędności.
Osoby na tym etapie w razie utraty dochodów będą mogły bez zadłużania się przeżyć przez miesiąc.
Bezpieczne minimum
Osoby na tym poziomie potrafią w razie utraty dochodów przeżyć przez co najmniej 6 miesięcy. Więc jeśli Twoje miesięczne koszty życia są na poziomie 2 tysięcy to musisz mieć przynajmniej 12 tysięcy oszczędności. Teraz pytanie które może się Tobie nasunąć. Dlaczego On napisał 6 miesięcy a nie 3 miesiące ? Poziom wg powinien być ustalony na 6 miesięcy dlatego że średnio osoba po utracie pracy potrzebuje około 6 miesięcy na znalezienie nowej. Załatwianie jakiś dofinansowań z urzędu pracy trwa przynajmniej 3 miesiące. Zanim zostaniesz zatrudniony to minie własnie pół roku.
Zadowalające bezpieczeństwo
Będąc na tym etapie możesz sobie pozwolić na cały rok bezrobocia bez zadłużania się, więc jeśli Twoje miesięczne koszty utrzymania to 2 tysiące złotych to musisz mieć 24 oszczędności. Na tym poziomie również nie zaskoczą nas wydatki typu naprawa samochodu czy kupno nowej pralki za gotówkę.
Optymalne bezpieczeństwo
Na tym poziomie nie tylko możemy przynajmniej 2 lata przeżyć bez pracy nie zadłużając się, ale również nie zaskoczą nas nie przewidziane wydatki, i pomimo nie sprzyjających okoliczności nadal będziemy mieli zapewnione przynajmniej zadowalające bezpieczeństwo.
Wolność finansowa
Ludzie na tym etapie nie muszą pracować aby się utrzymać ich dochody z portfela oszczędności są taki duże że pokrywają ich miesięczne wydatki.
Długi
Pierwszym etapem na jakim jest spora cześć Polaków to zadłużenie spowodowane kupnem domu/mieszkania, samochodu czy elektroniki. O ile z kredytów na elektronikę można wyjść bardzo szybko, z długów za zakup samochodu również, o tyle raty kredytu za mieszkanie musimy wliczyć w miesięczny koszt naszego utrzymania.
Nie ma dobrych długów jeśli bierzemy kredyty na konsumpcję, niskie raty to w sumie większa kwota odsetek oddana do banku. Co najważniejsze jeśli jesteś wstanie spłacać długi ( finansować samochód prezesowi banku ), o tymbardziej jesteś wstanie oszczędzać.
Etap 0
Na tym etapie są ludzie którzy nie mają żadnych mini czy maksi ratek do spłaty, oraz nie mają żadnych oszczędności. To jest świetny etap do zastanowienia się nad swoimi finansami jeśli nie zrobiłeś tego wcześniej. Co najważniejsze bądź cierpliwy i nie bierz kolejnych kredytów. Czy warto oszczędzać na kolejne dobra czy lepiej brać na kredyt ? W podjęciu decyzji mam nadzieje pomoże ci przykład.
Żelazne minimum
Aby wskoczyć na ten etap trzeba mieć oszczędności równe swoim miesięcznym wydatkom. Czyli jeśli miesięcznie wydajemy 2 tysiące na jedzenie, czynsz i ratę za mieszkanie to musimy mieć 2 tysiące oszczędności.
Osoby na tym etapie w razie utraty dochodów będą mogły bez zadłużania się przeżyć przez miesiąc.
Bezpieczne minimum
Osoby na tym poziomie potrafią w razie utraty dochodów przeżyć przez co najmniej 6 miesięcy. Więc jeśli Twoje miesięczne koszty życia są na poziomie 2 tysięcy to musisz mieć przynajmniej 12 tysięcy oszczędności. Teraz pytanie które może się Tobie nasunąć. Dlaczego On napisał 6 miesięcy a nie 3 miesiące ? Poziom wg powinien być ustalony na 6 miesięcy dlatego że średnio osoba po utracie pracy potrzebuje około 6 miesięcy na znalezienie nowej. Załatwianie jakiś dofinansowań z urzędu pracy trwa przynajmniej 3 miesiące. Zanim zostaniesz zatrudniony to minie własnie pół roku.
Zadowalające bezpieczeństwo
Będąc na tym etapie możesz sobie pozwolić na cały rok bezrobocia bez zadłużania się, więc jeśli Twoje miesięczne koszty utrzymania to 2 tysiące złotych to musisz mieć 24 oszczędności. Na tym poziomie również nie zaskoczą nas wydatki typu naprawa samochodu czy kupno nowej pralki za gotówkę.
Optymalne bezpieczeństwo
Na tym poziomie nie tylko możemy przynajmniej 2 lata przeżyć bez pracy nie zadłużając się, ale również nie zaskoczą nas nie przewidziane wydatki, i pomimo nie sprzyjających okoliczności nadal będziemy mieli zapewnione przynajmniej zadowalające bezpieczeństwo.
Wolność finansowa
Ludzie na tym etapie nie muszą pracować aby się utrzymać ich dochody z portfela oszczędności są taki duże że pokrywają ich miesięczne wydatki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
