Czy zastanawialiście się co czeka nas za 30-40 lat kiedy dzisiejsi 30 latkowie będą chcieli przechodzić na emeryturę ? Jak było wcześniej ?
Pierwsze systemy emerytalne wymyślono około 130 lat temu, założenie takiego systemu było do niedawna prawidłowe, a mianowicie rodzić się będzie przynajmniej 2 dzieci na 2 rodziców.
Dzieci zawsze były zabezpieczeniem na starość dla rodziców. System emerytalny to sztuczny system który sprawia że moje dzieci nie są moim zabezpieczeniem na starość tylko wszystkich.
Jeśli ktoś niema dzieci i zarabiane pieniądze wydaje na oszczędności to na starość nie dość że ma emeryturę ze składek moich dzieci to jeszcze ze swoich oszczędności.
A co jeśli dzieci będzie w dłuższej perspektywie jak teraz jedno na parę rodziców. Czy jedno pracujące dziecko da radę utrzymać swoich rodziców, dziadków i jeszcze własne dzieci ??
Bardzo polecam poniższy film na youtube w którym sporo tych kwestii jest wyjaśnione.
DLACZEGO NIE ZUS!!
Czy zdajesz sobie sprawę ze Twoje dzieci będą płaciły składki od swojej pracy głownie na emerytury tych którzy dzisiaj dzieci nie maja ??
Własnie ludzie bez dzietni robią duże kariery zarabiają duże pieniądze przez co w przyszłości będą mieć większe emerytury. Dzisiaj kobieta zarabia średnio 20 % mniej od mężczyzny dlatego że mniej więcej takie są koszta pobytu na L4 kobiet które posiadają dzieci.
Czy zdajesz sobie sprawę z tego że przeciętna kobieta zarabia netto tyle ile jej partner płaci podatków ??
Daje do myślenia i na tym kończę ten wpis.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą emerytura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą emerytura. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 25 listopada 2014
poniedziałek, 13 października 2014
Jak odłożyć na emeryturę
Parę tygodni temu oglądałem wypowiedź specjalisty co powinien zrobić 30, 40 i 50 latek aby mieć emeryturę. Jak powszechnie wiadomo za parę lat emerytury będą na poziomie minimum socjalnego i to praktycznie dla każdego bez względu na to ile ktoś teraz zarabia.
Pan fachowiec tłumaczył że jeśli ktoś nie zaczął jeszcze odkładać to powinien odłożyć % swoich dochodów wynoszący połowę wieku, czyli:
20 latek powinien zacząć odkładać 10 % swoich zarobków
30 latek powinien zacząć odkładać 15 % swoich zarobków
40 latek - 20 % swoich zarobków
a 50 latek to lepiej niech zajmie się marketingiem sieciowym, chyba że jest wstanie odłożyć 1000 zł miesięcznie czyli zarabia około 4000 tyś netto.
Poniżej przedstawię obliczenia pokazujące że warto oszczędzać
20 latek
Zakładam że chcę przejść na emeryturę w wieku 60 lat i będę na niej przez 30 lat.
Mam 40 lat na zbieranie pieniędzy.
Jeżeli przez 40 lat będę odkładał 250 zł miesięcznie na lokatę 5% w skali roku to przechodząc na emeryturę będę miał 383 tyś zł oszczędności.
Trzymając cała kwotę nadal na lokacie 5% w skali roku mogę co miesiąc wypłacić po 2 tyś zł.
Całkiem fajny dodatek do emerytury.
30 latek
Zakładam że również chcę przejść w wieku 60 lat na emeryturę i przez kolejne 30 lat ją pobierać.
Mam 30 lat na zbieranie pieniędzy
Jeżeli przez 30 lat będę odkładał 250 zł miesięcznie na lokatę 5% w skali roki to przechodząc na emeryturę będę miał 208931 zł oszczędności co pozwoli na wyciąganie miesięcznie po 1121 zł miesięcznie, abym mógł wypłacać po 2000 tyś zł muszę uzbierać 383 tyś zł, aby uzbierać taką kwotę w 30 lat muszę odkładać około 460 zł miesięcznie
40 latek
Zakładam że również chcę przejść w wieku 60 lat na emeryturę i przez kolejne 30 lat ją pobierać.
Mam 20 lat na zbieranie pieniędzy
Jeżeli przez 20 lat będę odkładał 250 zł miesięcznie na lokatę 5% w skali roki to przechodząc na emeryturę będę miał 103186 zł oszczędności co pozwoli na wyciąganie miesięcznie po 554 zł zł miesięcznie, abym mógł wyciągać po 1121 zł miesięcznie muszę uzbierać 209 tyś zł, co oznacza że muszę odkładać po 507 zł miesięcznie.
Aby móc mieć dodatek do emerytury ( bądź emeryturę ) w wysokości 2 tyś zł to muszę odkładać miesięcznie po 929 zł
50 latek
Zakładam że również chcę przejść w wieku 60 lat na emeryturę i przez kolejne 30 lat ją pobierać.
Mam 10 lat na zbieranie pieniędzy
Jeżeli przez 10 lat będę odkładał 250 zł miesięcznie na lokatę 5% w skali roki to przechodząc na emeryturę będę miał 38982 zł oszczędności co pozwoli na wyciąganie miesięcznie po 209 zł zł miesięcznie, abym mógł wyciągać po 554 zł miesięcznie muszę uzbierać 103 tyś zł, co oznacza że muszę odkładać po 664 zł miesięcznie.
Aby móc mieć dodatek do emerytury ( bądź emeryturę ) w wysokości 2 tyś zł to muszę odkładać miesięcznie po 2460 zł.
Patrząc na średnią krajową, przeciętny kowalski musiał by odkładać cała swoją pensję, czyli faktycznie Pan ekspert miał rację żeby taka osoba zajęła się dodatkową pracą albo porostu budowała dochody pasywne, a jednym z takich źródeł dochodów jest MLM.
Ja sobie zadaje pytanie czy nie lepiej zająć się sprzedażą bezpośrednią od razu a jednocześnie odkładać sobie po te 250 zł miesięcznie.
Pan fachowiec tłumaczył że jeśli ktoś nie zaczął jeszcze odkładać to powinien odłożyć % swoich dochodów wynoszący połowę wieku, czyli:
20 latek powinien zacząć odkładać 10 % swoich zarobków
30 latek powinien zacząć odkładać 15 % swoich zarobków
40 latek - 20 % swoich zarobków
a 50 latek to lepiej niech zajmie się marketingiem sieciowym, chyba że jest wstanie odłożyć 1000 zł miesięcznie czyli zarabia około 4000 tyś netto.
Poniżej przedstawię obliczenia pokazujące że warto oszczędzać
20 latek
Zakładam że chcę przejść na emeryturę w wieku 60 lat i będę na niej przez 30 lat.
Mam 40 lat na zbieranie pieniędzy.
Jeżeli przez 40 lat będę odkładał 250 zł miesięcznie na lokatę 5% w skali roku to przechodząc na emeryturę będę miał 383 tyś zł oszczędności.
Trzymając cała kwotę nadal na lokacie 5% w skali roku mogę co miesiąc wypłacić po 2 tyś zł.
Całkiem fajny dodatek do emerytury.
30 latek
Zakładam że również chcę przejść w wieku 60 lat na emeryturę i przez kolejne 30 lat ją pobierać.
Mam 30 lat na zbieranie pieniędzy
Jeżeli przez 30 lat będę odkładał 250 zł miesięcznie na lokatę 5% w skali roki to przechodząc na emeryturę będę miał 208931 zł oszczędności co pozwoli na wyciąganie miesięcznie po 1121 zł miesięcznie, abym mógł wypłacać po 2000 tyś zł muszę uzbierać 383 tyś zł, aby uzbierać taką kwotę w 30 lat muszę odkładać około 460 zł miesięcznie
40 latek
Zakładam że również chcę przejść w wieku 60 lat na emeryturę i przez kolejne 30 lat ją pobierać.
Mam 20 lat na zbieranie pieniędzy
Jeżeli przez 20 lat będę odkładał 250 zł miesięcznie na lokatę 5% w skali roki to przechodząc na emeryturę będę miał 103186 zł oszczędności co pozwoli na wyciąganie miesięcznie po 554 zł zł miesięcznie, abym mógł wyciągać po 1121 zł miesięcznie muszę uzbierać 209 tyś zł, co oznacza że muszę odkładać po 507 zł miesięcznie.
Aby móc mieć dodatek do emerytury ( bądź emeryturę ) w wysokości 2 tyś zł to muszę odkładać miesięcznie po 929 zł
50 latek
Zakładam że również chcę przejść w wieku 60 lat na emeryturę i przez kolejne 30 lat ją pobierać.
Mam 10 lat na zbieranie pieniędzy
Jeżeli przez 10 lat będę odkładał 250 zł miesięcznie na lokatę 5% w skali roki to przechodząc na emeryturę będę miał 38982 zł oszczędności co pozwoli na wyciąganie miesięcznie po 209 zł zł miesięcznie, abym mógł wyciągać po 554 zł miesięcznie muszę uzbierać 103 tyś zł, co oznacza że muszę odkładać po 664 zł miesięcznie.
Aby móc mieć dodatek do emerytury ( bądź emeryturę ) w wysokości 2 tyś zł to muszę odkładać miesięcznie po 2460 zł.
Patrząc na średnią krajową, przeciętny kowalski musiał by odkładać cała swoją pensję, czyli faktycznie Pan ekspert miał rację żeby taka osoba zajęła się dodatkową pracą albo porostu budowała dochody pasywne, a jednym z takich źródeł dochodów jest MLM.
Ja sobie zadaje pytanie czy nie lepiej zająć się sprzedażą bezpośrednią od razu a jednocześnie odkładać sobie po te 250 zł miesięcznie.
Etykiety:
betterware,
Bogaty Ojciec Biedny Ojciec,
emerytura,
Emerytura nie jest Ci potrzebna,
kapitał,
MLM,
Sprzedaż bezpośrednia,
trzeci filar,
ZUS czy OFE ??
Lokalizacja:
Tychy, Polska
czwartek, 31 lipca 2014
ZUS czy OFE ?
Dziś ostatni dzień składania deklaracji o pozostanie w OFE.
Jeśli zdecydujemy się na odprowadzanie składki emerytalnej wyłącznie do ZUS to 12,22% naszego wynagrodzenia będzie zapisywane na koncie w I filarze, natomiast 7,3 % będzie zapisywane tak jakby w drugim filarze ale w ZUS.
Jeśli zdecydujemy się na pozostanie w OFE to 12,22% naszego wynagrodzenia trafi do I filara, natomiast pozostałe 7,3 % zostanie podzielone miedzy subkonto w ZUS(4,38%) a OFE(2,92%).
Absurdem jest to że musimy prosić o pozostawienie naszych oszczędności, tak naprawdę wszyscy zostali przeniesieni do ZUS i teraz musimy prosić wszechmogący ZUS aby część naszych składek jednak pozostawił w OFE.
Jakie więc będzie miał znaczenie wybór dla przeciętnego polaka ??
Moim zdaniem żadnego znaczenie nie będzie to miało, w najlepszym wypadku będzie można mieć emeryturę wyższa o 5-10% i na tą chwilę trudno powiedzieć który wybór da wyższa emeryturę.
Chyba że ZUS zbankrutuje i wtedy Ci którzy wybrali OFE będą mieli jakąkolwiek emeryturę a Ci którzy nie sprzeciwili się rządowi nie będą mieli żadnej emerytury.
W TV w różnych programach można było słyszeć że OFE w jakimś okresie było gorsze od ZUS, ze OFE w razie krachu na giełdzie przynoszą straty a w ZUS zawsze idzie w górę.
No tak OFE jest dużo bardziej ryzykowne a jeśli chodzi o ZUS to jakiś pan minister, mniej lub bardziej kompetentny, może powiedzieć w tym roku rewaloryzujemy 10%. Tak w takim momencie na papierze ZUS wygląda znakomicie, tylko ile faktycznie naszych pieniędzy ma ZUS ??
No i tu jest pies pogrzebany Ci którzy zostali w ZUS maja tylko zapisy na papierze, a za chwilę rząd znowu podejmie decyzję aby ratować przemysł X umarzamy firmie Y zaległości względem ZUS, oczywiście dopisując pracownikom tej firmy odpowiednie sumy tak jakby składki były opłacone.
Ci którzy mają swoje 2,92 % pensji w OFE mają te pieniądze faktycznie, i to jest zasadnicza różnica.
Najlepszym rozwiązaniem jest jednak już teraz zorientowanie się w temacie trzeciego i czwartego filara bo w przeciwnym przypadku na emeryturze będziemy mogli co najwyżej liczyć na funty wysłane przez nasze dzieci.
Średnia wartość jednostki OFE w porównaniu ze skumulowaną waloryzacją składki ZUS
Ten wykres mówi bardzo wiele, w najgorszym wypadku ZUS był troszkę lepszy od OFE i warto zwrócić uwagę na to ze OFE startuje od 0 a ZUS ma na starcie kolo 10 %.
Ja oczywiście sprzeciwiając się ustawie pana Donalda zdecydowałem o pozostaniu(powrocie do) w OFE.
Jeśli zdecydujemy się na odprowadzanie składki emerytalnej wyłącznie do ZUS to 12,22% naszego wynagrodzenia będzie zapisywane na koncie w I filarze, natomiast 7,3 % będzie zapisywane tak jakby w drugim filarze ale w ZUS.
Jeśli zdecydujemy się na pozostanie w OFE to 12,22% naszego wynagrodzenia trafi do I filara, natomiast pozostałe 7,3 % zostanie podzielone miedzy subkonto w ZUS(4,38%) a OFE(2,92%).
Absurdem jest to że musimy prosić o pozostawienie naszych oszczędności, tak naprawdę wszyscy zostali przeniesieni do ZUS i teraz musimy prosić wszechmogący ZUS aby część naszych składek jednak pozostawił w OFE.
Jakie więc będzie miał znaczenie wybór dla przeciętnego polaka ??
Moim zdaniem żadnego znaczenie nie będzie to miało, w najlepszym wypadku będzie można mieć emeryturę wyższa o 5-10% i na tą chwilę trudno powiedzieć który wybór da wyższa emeryturę.
Chyba że ZUS zbankrutuje i wtedy Ci którzy wybrali OFE będą mieli jakąkolwiek emeryturę a Ci którzy nie sprzeciwili się rządowi nie będą mieli żadnej emerytury.
W TV w różnych programach można było słyszeć że OFE w jakimś okresie było gorsze od ZUS, ze OFE w razie krachu na giełdzie przynoszą straty a w ZUS zawsze idzie w górę.
No tak OFE jest dużo bardziej ryzykowne a jeśli chodzi o ZUS to jakiś pan minister, mniej lub bardziej kompetentny, może powiedzieć w tym roku rewaloryzujemy 10%. Tak w takim momencie na papierze ZUS wygląda znakomicie, tylko ile faktycznie naszych pieniędzy ma ZUS ??
No i tu jest pies pogrzebany Ci którzy zostali w ZUS maja tylko zapisy na papierze, a za chwilę rząd znowu podejmie decyzję aby ratować przemysł X umarzamy firmie Y zaległości względem ZUS, oczywiście dopisując pracownikom tej firmy odpowiednie sumy tak jakby składki były opłacone.
Ci którzy mają swoje 2,92 % pensji w OFE mają te pieniądze faktycznie, i to jest zasadnicza różnica.
Najlepszym rozwiązaniem jest jednak już teraz zorientowanie się w temacie trzeciego i czwartego filara bo w przeciwnym przypadku na emeryturze będziemy mogli co najwyżej liczyć na funty wysłane przez nasze dzieci.
Średnia wartość jednostki OFE w porównaniu ze skumulowaną waloryzacją składki ZUS
Ten wykres mówi bardzo wiele, w najgorszym wypadku ZUS był troszkę lepszy od OFE i warto zwrócić uwagę na to ze OFE startuje od 0 a ZUS ma na starcie kolo 10 %.
Ja oczywiście sprzeciwiając się ustawie pana Donalda zdecydowałem o pozostaniu(powrocie do) w OFE.
wtorek, 11 marca 2014
Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec
Nie widzę sensu opisywania szczegółowa książki Roberta Kisakiego.
Po niemal roku od przeczytania tej pozycji w pamięci utkwiły mi dwie rzeczy w głowie.
Pierwsza to: "Płać najpierw sobie".
To zdanie na początku źle zrozumiałem. Myślałem że chodzi o to żeby mając swoją firmę najpierw płacić sobie pensje a potem płacić pensję pracownikom. Oczywiście nie chodzi o płacenie pensji tylko o płacenie sobie w celu osiągnięcia wolności finansowej.
Czyli po otrzymaniu wypłaty odkładasz pewną sumę pieniędzy na "wolność finansowa", a dopiero resztę rozdysponowujesz na koszty stałe, rachunki oraz przyjemności.
Druga to: "Nauczyć się pracować za darmo"
To rozumiałem dopiero czytając książkę "Emerytura nie jest Ci potrzebna", autor tej książki dokładnie wyjaśnił o co chodziło w lekcjach Bogatego Ojca. A mianowicie chodziło o pracę za czas a nie za pieniądze. Pracując teraz więcej i zarobione pieniądze inwestując, wcześniej będzie nas stać na prywatną emeryturę. Bardziej dogłębnie analizując tą radę można podać przykład. Osoba rozkręcająca firmę na początku poświęca swój czas oszczędności, jednym słowem pracuje za darmo. Jeśli się uda to ta osoba będzie coś z tego mieć, natomiast jeśli się nie uda ... to trzeba wstać i iść dalej.
Książkę bardzo fajnie się czyta jest motywatorem do rozpoczęcia działania, rozglądania się za okazjami, ale nie wykorzystasz żadnego przykładu z tej książki w polskich realiach. Pod tym względem zdecydowanie polecam książkę Jacka Borowiaka.
Po niemal roku od przeczytania tej pozycji w pamięci utkwiły mi dwie rzeczy w głowie.
Pierwsza to: "Płać najpierw sobie".
To zdanie na początku źle zrozumiałem. Myślałem że chodzi o to żeby mając swoją firmę najpierw płacić sobie pensje a potem płacić pensję pracownikom. Oczywiście nie chodzi o płacenie pensji tylko o płacenie sobie w celu osiągnięcia wolności finansowej.
Czyli po otrzymaniu wypłaty odkładasz pewną sumę pieniędzy na "wolność finansowa", a dopiero resztę rozdysponowujesz na koszty stałe, rachunki oraz przyjemności.
Druga to: "Nauczyć się pracować za darmo"
To rozumiałem dopiero czytając książkę "Emerytura nie jest Ci potrzebna", autor tej książki dokładnie wyjaśnił o co chodziło w lekcjach Bogatego Ojca. A mianowicie chodziło o pracę za czas a nie za pieniądze. Pracując teraz więcej i zarobione pieniądze inwestując, wcześniej będzie nas stać na prywatną emeryturę. Bardziej dogłębnie analizując tą radę można podać przykład. Osoba rozkręcająca firmę na początku poświęca swój czas oszczędności, jednym słowem pracuje za darmo. Jeśli się uda to ta osoba będzie coś z tego mieć, natomiast jeśli się nie uda ... to trzeba wstać i iść dalej.
Książkę bardzo fajnie się czyta jest motywatorem do rozpoczęcia działania, rozglądania się za okazjami, ale nie wykorzystasz żadnego przykładu z tej książki w polskich realiach. Pod tym względem zdecydowanie polecam książkę Jacka Borowiaka.
piątek, 14 lutego 2014
Inwestycje - lekcja 1
Cel lekcji
1. Poznać narzędzia do inwestowania w TFI
2. Zobaczyć w praktyce jak wygląda inwestowanie w TFI
3. Jakie są subfundusze,
4. Jakie oferują zyski i jakie ryzyko
5. Jakie są koszty inwestowania - prowizje
Lekcje odpowiadają na pytanie:
Założyłem że do inwestycji będę używał platformy jaką oferuje mBank. mBank posiada spora ofertę produktów służących do inwestycji na znacznie większy procent niż lokata. Oczywiście wiąże się to z ryzykiem. Ale kto nie ryzykuje ten nie zyskuje.
Otwarłem Supermarket Funduszy Inwestycyjnych. Jest to platforma z inteligentną wyszukiwarką, wykresami oraz stopą zwrotu. Otwarcie rachunku funduszy jest darmowe i bardzo proste.
Jeżeli nie masz Supermarketu Funduszy Inwestycyjnych a jesteś Klientem mBanku to musisz wypełnić prosty wniosek internetowy, wniosek można złożyć także dzwoniąc na mLinię (801 300 800).
Ja w trakcie odświeżania konta skorzystałem z opcji kontaktu z mLinią, od razu dostałem dokumenty na maila, a oprócz tego na adres korespondencyjny przysłano mi Potwierdzenie Zawarcia Umowy.
Zrealizowałem poniższe punkty
Ja na początek zainwestowałem w udziały w 2 subfunduszach, bezpiecznym UniKorona Pieniężny oraz agresywnym UniAkcje MiŚS.
Oba zlecenie złożyłem 11 lutego 2014 roku, udziały w UniKorona Pieniężnym pojawiły się odrazu następnego dnia, natomiast udziały w UniAkcje MiŚS pojawiły się dopiero dwa dni po złożeniu zlecenia.
Dlaczego wybrałem te subFundusze inwestycyjne a nie inne ?
Celem lekcji jest poznanie narzędzi jakie oferuje mBank, a nie zysk z inwestycji. Stać mnie na zaryzykowanie takiej kwoty, bez żadnych emocji. Faktem jest że zainteresowałem się analizą techniczną giełdy i zauważyłem że główne indeksy giełdowe zaczynają iść w gorę po grudniowych i styczniowych spadkach. Ale nie jestem ekspertem, nie mam żadnego doświadczenia w inwestowaniu oraz podejmowaniu decyzji. Nie wiem czy to już jest moment na kupno czy jeszcze nie. Wiedzą na temat analizy technicznej wykresów podzielę się w kolejnej lekcji.
1. Poznać narzędzia do inwestowania w TFI
2. Zobaczyć w praktyce jak wygląda inwestowanie w TFI
3. Jakie są subfundusze,
4. Jakie oferują zyski i jakie ryzyko
5. Jakie są koszty inwestowania - prowizje
Lekcje odpowiadają na pytanie:
"Jak zacząć inwestowanie w fundusze inwestycyjne?"
Założyłem że do inwestycji będę używał platformy jaką oferuje mBank. mBank posiada spora ofertę produktów służących do inwestycji na znacznie większy procent niż lokata. Oczywiście wiąże się to z ryzykiem. Ale kto nie ryzykuje ten nie zyskuje.Otwarłem Supermarket Funduszy Inwestycyjnych. Jest to platforma z inteligentną wyszukiwarką, wykresami oraz stopą zwrotu. Otwarcie rachunku funduszy jest darmowe i bardzo proste.
Jeżeli nie masz Supermarketu Funduszy Inwestycyjnych a jesteś Klientem mBanku to musisz wypełnić prosty wniosek internetowy, wniosek można złożyć także dzwoniąc na mLinię (801 300 800).
Ja w trakcie odświeżania konta skorzystałem z opcji kontaktu z mLinią, od razu dostałem dokumenty na maila, a oprócz tego na adres korespondencyjny przysłano mi Potwierdzenie Zawarcia Umowy.
Zrealizowałem poniższe punkty
- Mam już odświeżone konto w mBanku.
- Mam otwarty Supermarket Funduszy Inwestycyjnych.
- Zapoznałem się z podstawowymi pojęciami.
- Zorganizowałem odpowiednią kwotę na koncie w mBanku.
wiec mogę brać się za inwestowanie.
Po zalogowaniu się do mBanku przejściu do zakładki Inwestycje w menu Moje Finanse widzimy wszystkie możliwe do nabycia fundusze. Po najechaniu myszką na wybrany fundusz pojawia sie nam menu Kup oraz Szczegóły. W szczegółach mamy krótki opis subfunduszu inwestycyjnego, wykres z notowaniami oraz dokumenty do pobrania "Prospekt funduszu" i "Kluczowe informacje dla inwestorów".
Ja na początek zainwestowałem w udziały w 2 subfunduszach, bezpiecznym UniKorona Pieniężny oraz agresywnym UniAkcje MiŚS.
Oba zlecenie złożyłem 11 lutego 2014 roku, udziały w UniKorona Pieniężnym pojawiły się odrazu następnego dnia, natomiast udziały w UniAkcje MiŚS pojawiły się dopiero dwa dni po złożeniu zlecenia.
Dlaczego wybrałem te subFundusze inwestycyjne a nie inne ?
Celem lekcji jest poznanie narzędzi jakie oferuje mBank, a nie zysk z inwestycji. Stać mnie na zaryzykowanie takiej kwoty, bez żadnych emocji. Faktem jest że zainteresowałem się analizą techniczną giełdy i zauważyłem że główne indeksy giełdowe zaczynają iść w gorę po grudniowych i styczniowych spadkach. Ale nie jestem ekspertem, nie mam żadnego doświadczenia w inwestowaniu oraz podejmowaniu decyzji. Nie wiem czy to już jest moment na kupno czy jeszcze nie. Wiedzą na temat analizy technicznej wykresów podzielę się w kolejnej lekcji.
wtorek, 4 lutego 2014
Emerytura nie jest Ci potrzebna (I)
Książkę zacząłem czytać od środka czyli od konkretnych przykładów konkretnych wyliczeń, ale ten opis zacznę od pierwszym rozdziałów.
Dla kogoś kto czytał już trochę o finansach i sam z siebie interesuję się tym tematem pierwsze rozdziały to takie "pitu pitu". Pierwsze rozdziały to wstęp do dalszych części książki, jeśli chcesz kupić książkę żeby znaleźć receptę na szybki zysk, na to żeby zostać milionerem w tydzień, to lepiej wydaje ten pieniądze na loterii. Jeśli książkę pożyczyłeś i myślisz ze tam są tego typu recepty to już w drugim rozdziale dowiesz się że nie ma lekko. W kolejnych rozdziałach Jacek postara się ciebie przekonać do oszczędzania, podpowie jak i od czego zacząć oraz wyjaśni podstawowe pojęcia.
W rozdziale "Jak zbliżyć się do wolności finansowej?" dowiesz się do etapach dochodzenia do bogactwa i co oznacza wolność finansowa. Następne rozdziały to już konkrety. Jeśli uważasz że nie dasz rady że nie potrafisz, że to nie dla Ciebie, że nie stać Cię na oszczędzanie to własnie wszystkie rozdziały do 18 są dla Ciebie. Jacek w książce odpowiada na pytania jak podejść do tego mentalnie jak poradzić sobie z samym sobą. Rozdział który mnie zafascynował to "Praca za czas zamiast za pieniądze?", myślałeś kiedyś w ten sposób? Początkowo pomyślisz "Jak to Mam pracować za friko? Takie rzeczy tylko dla frajerów". Ale kiedy się z tym prześpisz, przeanalizujesz wszystkie za i przeciw to sądzę że się zgodzisz.
Dalej z książki dowiesz się jak robić zakupy. Co bardziej się opłaca niż raty 0%, oraz jak wyjść szybciej wyjść z długów.
Co chcę zapamiętać na przyszłość:
„Ludzie ponoszą klęskę nie dlatego, że mierzą zbyt wysoko i nie
osiągają celu, ale dlatego, że mierzą zbyt nisko i poddają się”
– Les Brown
„Tragedią życia nie jest nie osiągnąć swojego celu. Tragedią jest nie
mieć celu”
– Benjamin Mays
Jak zacząć panować nad swoimi pieniędzmi? Zacznij nimi– T. Harv Eker
zarządzać!”
Subskrybuj:
Posty (Atom)


