Strony

środa, 12 lutego 2014

Realizacja planu - inwestycje

Bardzo ciężko się zabrać za siebie, nawet ciężko wykonać telefon jeśli wiem że nie muszę. Ale udało mi się w końcu zacząć realizować moje CELE. Motywowała mnie chęć poznania sposobów inwestowania w TFI. Tak jak polecił Jacek Borowiak w książce "Emerytura nie jest Ci potrzebna", skupiłem się tylko na Funduszu Union Investment.

Zrealizowane punkty planu krótkoterminowego dotyczące inwestycji to:


  • 1. Odświeżyć konto w mBanku
Konto w mBanku zakładałem bardzo dawno temu, miałem nieaktualne dane osobowe oraz ustawione hasła jednorazowe. Udało się znaleźć karteczkę z lista haseł oraz zaktualizować adres zamieszkania, aktualizacja numeru dowodu trwała kilka dni, przez co miałem mały problem. 
Aby zrezygnować z haseł jednorazowych na rzecz haseł SMS trzeba w mBanku mieć aktualny numer telefonu, niestety nie ma możliwości aktualizacji numeru telefonu przez internet, to trzeba zrobić przez mLinie. 
No i tu był mały problem podając swoje dane nie przeszedłem autoryzacji gdyż mBank do autoryzacji życzył sobie stary numer dowodu, a ja podałem nowy. Całe szczęście konsultant pozwolił podać ponownie numer dowody, tym razem stary i autoryzacja przebiegła pomyślnie. 
Jak to bywa w kontakcie z bankami zawsze coś próbują wcisnąć i tak było też tym razem. Pan proponował lokatę ale od razu powiedziałem ze jestem zainteresowany rachunkiem inwestycyjnym. 
  • 2. Założyć rachunek inwestycyjny w mBanku.
Zakładanie rachunku inwestycyjnego przez mLinie to wysłuchanie kilku regułek i potwierdzenie ich. Wszystkie regulaminy oraz czytane regułki są dostępne na stronie mBanku oraz te które zatwierdzałem dostałem na maila. 
  • 4. Zorganizować pewien nie duży kapitał i zainwestować go w TFI
Zorganizowany kapitał to może wydawać się śmieszna suma, 1000 zł, słownie tysiąc złotych. Jednak jest to wystarczająca kwota żeby tego nie zaniedbać oraz żeby nauczyć się o co chodzi. 
Ja zainwestowałem na start w dwa subFundusze funduszu Union Investment. Pierwszy to UniFundusze FIO Subfundusz UniAkcje Małych i Średnich Spółek a drugi UniFundusze FIO Subfundusz UniKorona Pieniężny



piątek, 7 lutego 2014

Emerytura nie jest Ci potrzebna (II)

Książka zawiera również bardzo ciekawe informacje na temat inwestowania czy to w nieruchomości czy na giełdzie. Są podane przykłady i uproszczone obliczenia. Dla osoby początkującej uproszczone przykłady u obliczenia mogą być skomplikowane szczególnie jeśli ktoś dawno temu skończył przygodę z matematyką. W tej części książki zaciekawiły mnie rozdziały dotyczące giełdy, trendów, średniej kroczącej. Analiza giełdy na tyle mnie zaciekawiła że postanowiłem sięgnąć po książkę "Analiza techniczna rynków finansowych" którą Jacek poleca w swojej książce. Jak wydaje mi się że o giełdzie jest sporo ciekawych i nowych dla mnie informacji tak po przeczytaniu rozdziałów o nieruchomościach czuję niedosyt, niestety książka ma ograniczoną liczbę kartek i chyba nie ma sensu wchodzenie w szczegółowe obliczenia i analizy opłacalności inwestycji w nieruchomości.
Rozdział który przeczytam jeszcze raz to "Kilka słów o funduszach inwestycyjnych". Szczególnie zainteresowała mnie cześć możliwości uciekania przed "podatkiem Belki". Jak każdy wie 19% z odsetek zabiera nam państwo przy każdym naliczeniu odsetek, czyli najczęściej co miesiąc.
Na końcu książki mamy krótki kurs podstaw matematyki finansowej, czyli działania na % i ułamkach oraz kurs Excela z funkcji finansowych.


Czego dowiedziałem się z książki ?
1. Jeśli masz możliwość to lepiej mieć swoja działalność niż etat. 
2. Mój poziom dochodzenia do bogactwa to póki co "życie na krawędzi", ale tutaj bym podyskutował, brakuje mi etapów dla osób zadłużonych.
3. Trzeba mieć zdefiniowany plan, wcześniej tego nie zrobiłem. 
4. Praca za czas, a nie za pieniądze.
5. Okazje - dlaczego ich nie zauważamy bądź nie mamy do nich dostępu.
6. Analiza giełdy
7. Fundusze inwestycyjne - zalety.

wtorek, 4 lutego 2014

Emerytura nie jest Ci potrzebna (I)

Książkę zacząłem czytać od środka czyli od konkretnych przykładów konkretnych wyliczeń, ale ten opis zacznę od pierwszym rozdziałów.
Dla kogoś kto czytał już trochę o finansach i sam z siebie interesuję się tym tematem pierwsze rozdziały to takie "pitu pitu". Pierwsze rozdziały to wstęp do dalszych części książki, jeśli chcesz kupić książkę żeby znaleźć receptę na szybki zysk, na to żeby zostać milionerem w tydzień, to lepiej wydaje ten pieniądze na loterii. Jeśli książkę pożyczyłeś i myślisz ze tam są tego typu recepty to już w drugim rozdziale dowiesz się że nie ma lekko. W kolejnych rozdziałach Jacek postara się ciebie przekonać do oszczędzania, podpowie jak i od czego zacząć oraz wyjaśni podstawowe pojęcia.
W rozdziale "Jak zbliżyć się do wolności finansowej?" dowiesz się do etapach dochodzenia do bogactwa i co oznacza wolność finansowa. Następne rozdziały to już konkrety. Jeśli uważasz że nie dasz rady że nie potrafisz, że to nie dla Ciebie, że nie stać Cię na oszczędzanie to własnie wszystkie rozdziały do 18 są dla Ciebie. Jacek w książce odpowiada na pytania jak podejść do tego mentalnie jak poradzić sobie z samym sobą. Rozdział który mnie zafascynował to "Praca za czas zamiast za pieniądze?", myślałeś kiedyś w ten sposób? Początkowo pomyślisz "Jak to  Mam pracować za friko? Takie rzeczy tylko dla frajerów". Ale kiedy się z tym prześpisz, przeanalizujesz wszystkie za i przeciw to sądzę że się zgodzisz.
Dalej z książki dowiesz się jak robić zakupy. Co bardziej się opłaca niż raty 0%, oraz jak wyjść szybciej wyjść z długów. 

Co chcę zapamiętać na przyszłość:
„Ludzie ponoszą klęskę nie dlatego, że mierzą zbyt wysoko i nie
osiągają celu, ale dlatego, że mierzą zbyt nisko i poddają się”
         – Les Brown

„Tragedią życia nie jest nie osiągnąć swojego celu. Tragedią jest nie
mieć celu” 
         – Benjamin Mays

Jak zacząć panować nad swoimi pieniędzmi? Zacznij nimi
zarządzać!”
         – T. Harv Eker